Co każdy inwestor o złocie wiedzieć powinien
Już w czasach antycznych złoto traktowane było, jako pieniądz. Najpierw używano złotych monet, a następnie złoty kruszec stał się podstawą systemów walutowych. Sytuacja ta diametralnie zmieniła się w latach 70, kiedy to prezydent Stanów Zjednoczonych Richard Nixon zawiesił wymienialność dolara na złoto. Wówczas inne kraje również upłynniły swoje kursy walutowe. W ciągu kilku następnych lat popyt na złoto gwałtownie wzrósł, aby w latach 80 osiągnąć swoje apogeum.
Obecnie złoto nadal przeżywa swoje złote czasy a czynnikami wpływającymi na stały wzrost ceny kruszcu są między innymi: wzrost inflacji, na którą wpływ ma rosnący dług publiczny, coroczny deficyt na rynku złota, niepewna sytuacja ekonomiczna na świecie, konflikty polityczne, popyt ze strony banków, korzystne relacje cen złota w porównaniu z innymi surowcami. W czasach recesji złoto zawsze było najlepszą inwestycją, chroniącą oszczędności, ponieważ kilogram złota zawsze będzie ważył tyle samo a sama wartość kruszcu nie maleje na tyle, aby stracić krocie. Przy inwestycjach w złocie jak w każdym innym sektorze inwestycyjnym istnieje kilka czynników ryzyka są to: ryzyko walutowe, interwencjonizm państwowy, zmienność cen złota. Ryzyko walutowe jest jednym z najważniejszych czynników dla inwestorów z krajów, w których jest inna waluta niż dolar. Złoto, bowiem jest kwotowane w dolarach amerykańskich. Spadek wartości dolara determinuje również spadek zysków. Istnieje również pewna korelacja, gdy wzrasta cena złota zazwyczaj spada wartość dolara a co za tym idzie dla inwestora polskiego wartość samego złota nie zmienia się a nawet czasem maleje.
Inwestycje w złoto należy traktować długoterminowo. Nie należy przy tym liczyć na żadne spektakularne zyski rzędu kilkuset procent. Z takimi zyskami można spotkać się jedynie przy inwestycjach w monety kolekcjonerskie, których wartość na przestrzeni 3-4 lat potrafi wzrosnąć 100 %. W złoto inwestować można w wieloraki sposób: kupując sztabki złota, monety bulionowe, monety kolekcjonerskie, akcje firm związanych z wydobyciem kruszcu, inwestując w fundusze, czy certyfikaty inwestycyjne oparte na złocie. Złoto można kupować w bankach lub firmach zajmujących się pośrednictwem lub też w ośrodkach handlu złotem. Do najważniejszych ośrodków należy giełda w Londynie, która spełnia rolę izby rozliczeniowej. W Londynie dwa razy dziennie ustalany jest kurs złota na bazie, którego zawierane są transakcje na całym świecie. W Nowym Jorku zawierane są transakcje terminowe a w Zurychu fizycznie można nabyć lub odsprzedać złoto. Innymi ważnymi ośrodkami handlu złotem są Istambuł, Tokio, Hong Kong czy Singapur, są to miejsca, w których występuje duży popyt na tenże kruszec.
Zapotrzebowanie na złoto pochodzi głównie z trzech źródeł. Pierwszym i największym źródłem jest przemysł jubilerski, który zagarnia ponad 80% nowego wydobycia. Największe zapotrzebowanie na wyroby jubilerskie notuje się w Indiach w październiku, który jest tradycyjnie miesiącem ślubów a także w krajach muzułmańskich po skończeniu Ramadanu. W krajach europejskich w okresie świąt Bożego Narodzenia a w Chinach podczas świąt noworocznych. Drugim źródłem popytu na kruszec jest przemysł elektroniczny, lotniczy i medyczny oraz stomatologia. Ostatnim najmniejszym źródłem zapotrzebowania są prywatni inwestorzy. Prognozy długoterminowe dla inwestycji w złoto mają zielone światło. Po pierwsze zapotrzebowanie na złoto ciągle rośnie przy rokrocznym spadku wydobycia kruszcu. Cena samego złota od połowy lat 80 stale, choć może nieznacznie, ale jednak rośnie. W ciągu ostatnich 4 lat cena złota podwoiła się. Większość specjalistów od inwestycji zaleca lokowanie, choć części kapitału w złocie. Być może nie zyskasz na inwestowaniu w złoto zbyt wiele, lecz na pewno uchronisz część kapitału przed stratą.
+48 22 812 01 83 oraz 0 801 000 717 dla połączeń stacjonarnych na terenie całego kraju.
Obecnie złoto nadal przeżywa swoje złote czasy a czynnikami wpływającymi na stały wzrost ceny kruszcu są między innymi: wzrost inflacji, na którą wpływ ma rosnący dług publiczny, coroczny deficyt na rynku złota, niepewna sytuacja ekonomiczna na świecie, konflikty polityczne, popyt ze strony banków, korzystne relacje cen złota w porównaniu z innymi surowcami. W czasach recesji złoto zawsze było najlepszą inwestycją, chroniącą oszczędności, ponieważ kilogram złota zawsze będzie ważył tyle samo a sama wartość kruszcu nie maleje na tyle, aby stracić krocie. Przy inwestycjach w złocie jak w każdym innym sektorze inwestycyjnym istnieje kilka czynników ryzyka są to: ryzyko walutowe, interwencjonizm państwowy, zmienność cen złota. Ryzyko walutowe jest jednym z najważniejszych czynników dla inwestorów z krajów, w których jest inna waluta niż dolar. Złoto, bowiem jest kwotowane w dolarach amerykańskich. Spadek wartości dolara determinuje również spadek zysków. Istnieje również pewna korelacja, gdy wzrasta cena złota zazwyczaj spada wartość dolara a co za tym idzie dla inwestora polskiego wartość samego złota nie zmienia się a nawet czasem maleje.
Inwestycje w złoto należy traktować długoterminowo. Nie należy przy tym liczyć na żadne spektakularne zyski rzędu kilkuset procent. Z takimi zyskami można spotkać się jedynie przy inwestycjach w monety kolekcjonerskie, których wartość na przestrzeni 3-4 lat potrafi wzrosnąć 100 %. W złoto inwestować można w wieloraki sposób: kupując sztabki złota, monety bulionowe, monety kolekcjonerskie, akcje firm związanych z wydobyciem kruszcu, inwestując w fundusze, czy certyfikaty inwestycyjne oparte na złocie. Złoto można kupować w bankach lub firmach zajmujących się pośrednictwem lub też w ośrodkach handlu złotem. Do najważniejszych ośrodków należy giełda w Londynie, która spełnia rolę izby rozliczeniowej. W Londynie dwa razy dziennie ustalany jest kurs złota na bazie, którego zawierane są transakcje na całym świecie. W Nowym Jorku zawierane są transakcje terminowe a w Zurychu fizycznie można nabyć lub odsprzedać złoto. Innymi ważnymi ośrodkami handlu złotem są Istambuł, Tokio, Hong Kong czy Singapur, są to miejsca, w których występuje duży popyt na tenże kruszec.
Zapotrzebowanie na złoto pochodzi głównie z trzech źródeł. Pierwszym i największym źródłem jest przemysł jubilerski, który zagarnia ponad 80% nowego wydobycia. Największe zapotrzebowanie na wyroby jubilerskie notuje się w Indiach w październiku, który jest tradycyjnie miesiącem ślubów a także w krajach muzułmańskich po skończeniu Ramadanu. W krajach europejskich w okresie świąt Bożego Narodzenia a w Chinach podczas świąt noworocznych. Drugim źródłem popytu na kruszec jest przemysł elektroniczny, lotniczy i medyczny oraz stomatologia. Ostatnim najmniejszym źródłem zapotrzebowania są prywatni inwestorzy. Prognozy długoterminowe dla inwestycji w złoto mają zielone światło. Po pierwsze zapotrzebowanie na złoto ciągle rośnie przy rokrocznym spadku wydobycia kruszcu. Cena samego złota od połowy lat 80 stale, choć może nieznacznie, ale jednak rośnie. W ciągu ostatnich 4 lat cena złota podwoiła się. Większość specjalistów od inwestycji zaleca lokowanie, choć części kapitału w złocie. Być może nie zyskasz na inwestowaniu w złoto zbyt wiele, lecz na pewno uchronisz część kapitału przed stratą.
Wszelkie prawa zastrzeżone
Copyright © 2008 emonety.pl
Copyright © 2008 emonety.pl
adres: ul. Alpejska 43
04-628 Warszawa
04-628 Warszawa
tel. +48 22 812 01 83
fax. +48 22 613 11 09
fax. +48 22 613 11 09
* Tylko dla połączeń stacjonarnych na terenie całego kraju. Koszt połączenia w planie
standardowym TP 0,35 gr/min; w planie sekundowym TP to 0,24 gr/min.
standardowym TP 0,35 gr/min; w planie sekundowym TP to 0,24 gr/min.
Dsign:
Graphix-Lab
Graphix-Lab